Utrzymanie aplikacji – o czym nie możesz zapomnieć po wdrożeniu?

Mateusz Polak - CEO, Co-founder, 24 stycznia 2018

Utrzymanie aplikacji – o czym nie możesz zapomnieć po wdrożeniu?

rozwój aplikacji Żyjemy w czasach, w których prawdziwym wyzwaniem staje się utrzymanie aplikacji, a nie jej stworzenie. Sprawdźmy, o co należy zadbać, by aplikacje mobilne generowały stałe zainteresowanie użytkowników i były opłacalnymi przedsięwzięciami dla ich twórców.

Prawdziwe życie zaczyna się po wdrożeniu

Powiedzenie „wyróżnij się albo zgiń”, które współcześnie można zaadoptować do wielu obszarów naszego życia, jak ulał pasuje też do rynku aplikacji. W czasach kiedy aplikacje internetowe, aplikacje firmowe i mobilne są nieodłącznym elementem naszej codzienności, stworzenie własnej apki nie jest przesadnym wyzwaniem. Nie trzeba do tego być wybitnym specjalistą IT – proste projekty mogą po odpowiednim szkoleniu budować osoby, które jeszcze do niedawna nie miały zbyt wiele wspólnego z branżą informatyczną. W sukurs tym, którzy nie chcą poświęcać czasu na naukę tworzenia aplikacji przychodzą firmy deweloperskie tworzące informatyczne produkty szyte na miarę oczekiwań klienta. To wszystko sprawia, że dziś podaż aplikacji przewyższa popyt na rozwiązania tego typu, użytkownicy robią się coraz bardziej wybredni i mniej lojalni, przez co część aplikacji przepada niezauważona w otchłaniach internetu.

Co zatem sprawia, że niektóre aplikacje wzbudzają zachwyt i generują miliony pobrań, a rozpoznawalność innych nigdy nie wyjdzie poza grono znajomych ich twórcy? Czynników robiący różnicę jest kilka, wliczając w ich rejestr tak oczywiste punkty jak: odpowiadanie na potrzeby odbiorców, innowacyjność, funkcjonalność, koszty pobrania itd. Dziś skupimy się na jednym z nich, który możemy określić jako serwis aplikacji, a ściślej rzecz ujmując wszystko to, co może dziać się z projektem po jego odpaleniu.

Utrzymanie aplikacji to długa podróż

Często cytowane chińskie przysłowie mówi, że każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku. Zazwyczaj przytacza się je w innym kontekście, ale my możemy je zinterpretować nieco inaczej na potrzeby dzisiejszego artykułu. W świecie tworzenia aplikacji postawienie pierwszego kroku nie jest przesadnie trudne. Bariery wejścia na rynek są obecnie niezbyt wygórowane, podobnie jak koszty aplikacji. Jednak każdy, komu marzy się posiadanie własnej apki, nie może zapomnieć, że po pierwszym kroku należy postawić jeszcze wiele kolejnych, by osiągnąć cel. Te kolejne kroki – czyli to, co umownie nazwiemy sobie jako utrzymanie aplikacji – ma kluczowy wpływ na przyszłe losy projektu i zarabianie na aplikacjach. Przyjrzyjmy się więc poszczególnym aspektom tego, o co powinniśmy zadbać mając już do dyspozycji gotową aplikację.

Marketing aplikacji

Bez szeroko pojętego marketingu trudno dziś sobie wyobrazić funkcjonowanie jakiegokolwiek projektu biznesowego. Ba, nawet te pozbawione celu zarobkowego również nie mogą się obyć bez kreacji marketingowej. Nie inaczej jest w opisywanym temacie. Marketing aplikacji to pojemne pojęcie, w którym mieszczą się chociażby takie pojęcia jak: dystrybucja, content (tworzenie treści), marketing szeptany, media społecznościowe, reklamy typu display czy push itd. Kanałów do wykorzystania w marketingu aplikacji jest całe mnóstwo, a odpowiedni rozkład akcentów pomiędzy dostępnymi środkami jest oczywiście zależny od grupy docelowej projektu. Prosty przykład: w przypadku gier i aplikacji internetowych adresowanych do młodzieży warto zainwestować w social media, jeśli chodzi o aplikacje firmowe, bardziej opłacalnym będzie dotarcie bezpośrednio do użytkowników podczas spotkań branżowych, np. targów i konferencji.

Serwis aplikacji

Marketing aplikacji, choć obowiązkowy, jest jedynie wisienką na torcie całego przedsięwzięcia. Obligatoryjnie należy o nim pamiętać w kontekście szacowania budżetu projektu i jego harmonogramu. Jednak nawet najlepiej wypromowana aplikacja z ugruntowaną marką szybko straci swoich użytkowników jeśli okaże się zawodna. Pierwszorzędny wpływ na utrzymanie aplikacji ma serwis aplikacji, a więc możliwość reagowania na ewentualne incydenty i defekty, od których nie są wolne nawet dobrze zaprojektowana infrastruktura i zakończone sukcesem wdrożenie. Na etapie użytkowania mogą bowiem pojawić się sytuacje, których nie zauważyliśmy w fazie testów. Wtedy należy reagować błyskawicznie i naprawić zdiagnozowanego buga. W przypadku jego wystąpienia warto mieć wsparcie dewelopera, dlatego zlecając wykonanie mobilnego projektu należy stawiać na te firmy, które oprócz samego wykonania mogą zaoferować także serwis aplikacji.

Monitorowanie i aktualizacja aplikacji – kolejny must have

Niezależnie od potencjalnych zagrożeń wynikających z błędów, należy także zadbać o monitoring aplikacji w szerszym kontekście. Mowa tu o śledzeniu postępów naszego projektu, np. ilości pobrań, recenzji, komentarzach odbiorców, mierzeniu efektywności marketingu aplikacji, retencji użytkowników, a także działań konkurencji. Jak wiadomo łaska konsumentów aplikacji na pstrym koniu jeździ, a ich preferencje mogą się zmienić z dnia na dzień. Czasem jedna funkcjonalność, ułatwienie czy koncepcja graficzna decydują o tym, że nasza aplikacja będzie zainstalowana lub nie. Zdecydowanie warto trzymać rękę na pulsie, inspirować się rozwiązaniami stosowanymi przez innych, czerpać z dobrych praktyk i adoptować je do własnych potrzeb. Bezcenna jest także aktualizacja aplikacji. Wraz kolejnymi wersjami oprogramowania, użytkownicy dostają nie tylko pakiet nowych funkcjonalności, ale także pretekst do tego, by odświeżyć sobie zainteresowanie produktem oraz istotne poczucie, że twórcy aplikacji na nich zależy.
Najważniejszy wniosek płynący z dzisiejszego tematu jest taki, że samo stworzenie projektu, zarówno jeśli mamy na myśli aplikacje internetowe, aplikacje firmowe i aplikacje mobilne, to współcześnie zdecydowanie za mało. Potrzebny jest też plan na utrzymanie aplikacji przy życiu. Szkicując swój mobilny projekt nie możemy zapominać o zaplanowaniu tego, co będzie się z nim działo po wdrożeniu. To pociąga za sobą konkretne wymagania w postaci konieczności wysupłania kolejnych środków na marketing, serwis czy monitoring aplikacji. Zdecydowanie warto je znaleźć i zaplanować dodatkowe koszty aplikacji, gdyż to czynnik warunkujący popularność projektu wśród apkomaniaków, a co za tym idzie także zarabianie na aplikacjach.

Mateusz Polak - CEO, Co-founder, 24 stycznia 2018

Więcej

Jak wybrać odpowiedni system CRM dla firmy?

Najciekawsze aplikacje 2017

software house